W Internecie można znaleźć stwierdzenia, że kot to ciecz :-)
Kiedy weźmie się Sarę na ręce, to faktycznie mozna stwierdzić, że tak jest.
Koteczka odchyla wtedy głowę do tyłu i jej całe ciało robi się wiotkie niczym właśnie ciecz.
Ma takie zaufanie do ludzi, że będąc na ludzkich dłoniach, pozwala z sobą robić wszystko.
Oczywiście nie da się w takim momencie nie pogłaskać jej brzuszka.
|
|
Mały słodki pyszczek. Ślicznie podnosi głowę do góry i cała się trzęsąc, gdyż to nie lada wyczyn, rozgląda się dookoła.
To dziewczynka jest bardzo już samodzielna jak na swój kilkutygodniowy wiek. Sama ładnie wsuwa karmę.
I czasem mam takie wrażenie, że bardziej czeka na ludzkie pieszczoty, niż na swoją kocią mamę.
Lubi, gdy bierze się ją na ręce i kizia mizia ją po brzuszku. Także mega wesoło bawi się ze swoim rodzeństwem.
|